Relacje subiektywne., Życie po katastrofie.

Panieński – moja szalona podróż do G.

Wieczór panieński – z czym to się cholera je? Wydawałoby się , że będąc dwukrotnie mężatką wszystkie atrakcje związane z ślubami mam opanowane do perfekcji. Te zwyczaje, lokale, przygotowania – co to dla mnie? W końcu mam doświadczenie.. No jakoś nie bardzo.  Namiastkę wieczoru panieńskiego miałam przed pierwszym ślubem – wyjście do klubu z trzema… Read More Panieński – moja szalona podróż do G.