Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Nasz nowy świat., Relacje subiektywne.

Statki, fale, mewy i biszkopty – czyli ciąg dalszy relacji z podróży.

Nasz pomysł na wyjazd, był właściwie pomysłem T. Ja głównie stawiałam warunki typu termin czy miejsce. On zorganizował bilety na samolot, na pociąg, noclegi i ogarnął trasę z lotniska na nocleg. Najważniejszym jej punktem miał być lot samolotem o którym pisałam tutaj: . Jak wiadomo podróżowanie samolotem do tanich nie należy, tym bardziej, że nie… Read More Statki, fale, mewy i biszkopty – czyli ciąg dalszy relacji z podróży.

Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Nasz nowy świat.

Wakacyjne szaleństwo – czyli urodzinowy lot samolotem.

Wakacyjny punkt kulminacyjny. Nasze wakacje trwają jeszcze tylko tydzień. Moje trochę krócej, bo trzeba się przygotować na nowy rok szkolny. Z jednej strony trudno będzie się przestawić na tryb – praca – ale z drugiej, chyba pora wracać do ustalonego rytmu dnia i tygodnia. Ostatnim punktem naszych wakacji był lot samolotem. Był to prezent od… Read More Wakacyjne szaleństwo – czyli urodzinowy lot samolotem.

Dziobaki i inne zwierzęta domowe.

Wakacyjny koszmarny wtorek z nożem i papugą w tle.

Taki całkiem zwykły, wakacyjny wtorek… dobrze, że nie poniedziałek…całego tygodnia w tym stylu mogłabym nie przetrwać w całości. 8.00 rano. Mimo moich usilnych prób nie daje rady ponownie usnąć bo pies po całym pokoju goni papugę i szczeka przy tym niemiłosiernie. Ziuta ma niesamowitą radochę, że Dafne nie ma skrzydeł i może jej fruwać nad… Read More Wakacyjny koszmarny wtorek z nożem i papugą w tle.

Felietony o tym co mnie porusza., Nasz nowy świat., Relacje subiektywne.

Impreza plenerowa dla rodzin – nasz żywioł!

Wakacyjne festyny impreza którą tygryski lubią najbardziej! Od kiedy mam dzieci stałam się częstą bywalczynią wszelkich festynów rodzinnych, pikników i innych imprez plenerowych. Raczej rzadko jeździmy gdzieś daleko, więc szukamy okazji do zabawy i rozrywki pod ręką. Znamy już na pamięć ceny dmuchańców, odróżniamy lody świderki od włoskich i mamy ulubione foodtracki. Ponieważ mieszkamy w… Read More Impreza plenerowa dla rodzin – nasz żywioł!

Felietony o tym co mnie porusza., Relacje subiektywne.

Z wakacyjnych klimatów….wizyta w Willi Poprad.

To był słoneczny, sierpniowy piątek. Zostałyśmy z Beatą zaproszone do Rytra do nowo otwartej Willi Poprad. Nowe miejsce, chwalone przez wielu klientów za kuchnie i wystrój – grzechem byłoby nie skorzystać. Wierzcie nam – już sam dojazd sprawiał przyjemność bo z każdej strony atakowała cudowna, soczysta zieleń i piękne góry. Sama Willa położona przy głównej… Read More Z wakacyjnych klimatów….wizyta w Willi Poprad.

Felietony o tym co mnie porusza., Relacje subiektywne.

mój pierwszy raz ….. na dożynkach :)

Są takie rzeczy w życiu człowieka, których zdarza mu się doświadczać po raz pierwszy pomimo wieku zaawansowanego 30 +, Tak mi się właśnie zdarzyło podczas minionego weekendu. Pierwszy raz w życiu byłam na dożynkach. Wiem, wielu pomyśli „ojej też mi atrakcja”. Dla moich Dziobaków była to atrakcja niebywała, Dla mnie…poligon doświadczalny. Doświadczyłam całego spektrum możliwych… Read More mój pierwszy raz ….. na dożynkach 🙂

Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Nasz nowy świat.

Przygoda na trasie wakacyjnej.

Dziś miał być całkiem zwyczajny dzień. W planach powrót do NS po tygodniu na gościnnych występach w Tarnowie. Bilet na pociąg zakupiony był przez internet,nawet taki z miejscówkami. Babcia się śmiała, że droższego połączenia na tej trasie chyba nie ma. Tak się złożyło, dzieci koniecznie chciały pociągiem. przynajmniej wiedziałam, że będziemy wygodnie siedzieć i toaleta… Read More Przygoda na trasie wakacyjnej.

Nasz nowy świat.

o tym, że stare i znajome może okazać się nowe i zaskakujące

Jesteśmy w G. Czekaliśmy na taki spokojny pobyt tutaj cały rok, Dopiero teraz możemy na spokojnie spotkać się z każdym, komu to obiecaliśmy, nadrobić wiele zaległości, nagadać się z przyjaciółkami do woli, poznać wszystkie świeże plotki. Mamy więc ten czas dla siebie, nigdzie nam się nie śpieszy a jednak czegoś mi brakuje… takiego swojego miejsca….… Read More o tym, że stare i znajome może okazać się nowe i zaskakujące

Felietony o tym co mnie porusza.

o tym jak się zmęczyć i dać ogarnąć wakacyjnej frustracji już przed pierwszym lipca

Długo czekałam na te wakacje. Kurcze pierwsze tak długie wakacje od wieków, w dodatku pierwsze z Dziobakami. No i się doczekałam. I wiecie co…zmęczona nimi jestem bardzo już. Jak to zrobić? zaraz Wam opowiem 😉 1. Najważniejsze! Zaplanuj sobie co MUSISZ zrobić w czasie wolnym. Koniecznie weź pod uwagę wszystkie dostępne atrakcje dla dzieci w… Read More o tym jak się zmęczyć i dać ogarnąć wakacyjnej frustracji już przed pierwszym lipca

Nasz nowy świat.

o tym jak bardzo można zmęczyć się w wakacje i nadziei na lepsze

Zbliża się koniec roku szkolnego, nareszcie będzie można odsapnąć i złapać trochę dystansu do świata. Urwać się z tego kołowrotka, niech się chwilę kręci beze mnie. Po mega ciężkich i wymagających prawie 3 latach nareszcie jest cień szansy, że naprawdę będzie chwila odpoczynku. Patrząc wstecz na moje wakacje…hmmm 2013 rok – ciągła gonitwa po szpitalach… Read More o tym jak bardzo można zmęczyć się w wakacje i nadziei na lepsze