Nasz nowy świat.

Tekst o tym, że nie wiem o czym pisać – koszmar blogera.

Gdzie moja wena, gdzie kreatywność!? „Herbata stygnie, zapada zmrok, a pod piórem ciągle nic…. Obowiązek, obowiązkiem jest – piosenka….yyyy wróć! blog musi posiadać tekst!” Od miesiąca usiłuję coś dla Was i dla siebie napisać. Czekałam na wakacje, żeby dopieścić bloga, rozwijać się, pisać, tworzyć. Na początku szaleństwo wakacyjnych spotkań mnie pochłonęło. Rozumiecie, nareszcie mogłam poluzować… Read More Tekst o tym, że nie wiem o czym pisać – koszmar blogera.

Nasz nowy świat.

o tym, że stare i znajome może okazać się nowe i zaskakujące

Jesteśmy w G. Czekaliśmy na taki spokojny pobyt tutaj cały rok, Dopiero teraz możemy na spokojnie spotkać się z każdym, komu to obiecaliśmy, nadrobić wiele zaległości, nagadać się z przyjaciółkami do woli, poznać wszystkie świeże plotki. Mamy więc ten czas dla siebie, nigdzie nam się nie śpieszy a jednak czegoś mi brakuje… takiego swojego miejsca….… Read More o tym, że stare i znajome może okazać się nowe i zaskakujące