Felietony o tym co mnie porusza.

Jak nie rozmawiać z kobietą – poradnik dla facetów.

Bycie kobietą nie jest proste same w sobie. Mamy w głowie sto różnych myśli na każdy temat a jedno zdanie może mieć bardzo wiele znaczeń. Wystarczy, że wypowiemy je z delikatnie zmienionym akcentem lub wyrazem twarzy. Facet natomiast mówi co myśli albo nie mówi – bo nie widzi takiej potrzeby. Zazwyczaj drażni go jej gadanie, więc gdzieś tam w połowie słuchania o koleżance Joli co to ubrała taaaaaką nie twarzową sukienkę na wesele kuzynki z Iławy, facet wyłącza się. Nie zauważa nawet, że ona już zdążyła zmienić dwukrotnie temat i poinformować, go o zakupie nowej szminki za 150 zł oraz konieczności zrobienia remontu łazienki. A potem ona usłyszy słynne i nieśmiertelne:
– Nic mi nie mówiłaś!! – wypowiedziane z tak głębokim przekonaniem, że ona zaczyna się zastanawiać czy ona ma już jakieś zaburzenia psychiczne czy on jest głuchy.

1. Słuchaj ze zrozumieniem.

Niestety panowie – słuchać nas musicie raczej ze zrozumieniem, bo dla nas w tej samej chwili tak samo ważne to że dostałyśmy mandat i samochód jest troszeczkę porysowany, jak i to co dziś chcesz na obiad.
Owszem, wykorzystujemy wasz brak czujności i przemycamy w szybkim słowotoku informacje, które mogą was zdenerwować (mandat, nowa szminka, remont łazienki) ale to tylko i wyłącznie wasza wina. Nie słuchacie nas uważnie.
Jeżeli nie nadążacie za naszym tokiem myślenia – nagrywajcie. Bywa tak, że zostajecie sami z dziećmi na dłużej niż 15 minut. Czasem zdarza się nawet, że na cały dzień. I dostajecie instrukcję:
„Zosię ubierz rano w te grube rajstopki i kombinezon jak będziecie szli do sklepu. Czapka i szalik są w rękawie kurtki a rękawiczki w kieszeniach. Krzyś ma ubrania naszykowane na stole, dopilnuj, żeby ubrał getry pod spodnie bo będzie zimno. Na obiad masz kupić…….i zrobić……/ Pamiętaj, że Zosia jest uczulona na miód i czekoladę. Krzyś ma się nauczyć wiersza i przeczytać dwa rozdziały lektury a później dopiero umówić się z kolegami na granie. Zosia ma zaproszenie do Kasi na 16.00 to ją zaprowadź i odbierz za dwie godziny.”
Zapamiętasz mężczyzno cokolwiek poza imionami waszych dzieci? A ona ma to wszystko w głowie od dwóch dni żeby nie zapomnieć o niczym. Wszystko jest zaplanowane i tak ułożone, żebyś miał najłatwiej jak się da. I ona wie, że wyłączyłeś się w połowie – zostawiła ci to wszystko na lodówce zapisane. Doceń to i nie dzwoń 50 razy w ciągu dnia z zapytaniem gdzie są rajstopki i jaką lekturę czyta teraz Krzyś.

2. Mów do niej tym co czujesz.

Jak przyjdziesz z pracy wściekły jak osa i tylko warczysz na wszystkich i wszystko to ona się nie domyśli, że szef odrzucił Twój projekt, albo samochód nie chciał ruszyć ze skrzyżowania. Ty wylewasz całą frustrację na nią a ona natychmiast zaczyna wierzyć, że to wszystko jest jej wina. A wystarczyłby, krótki komunikat na dzień dobry ” zły dzień miałem w pracy, później ci opowiem” i od razu inaczej podchodzimy do tematu. Wiemy, że należy zejść z drogi i poczekać. Tylko wyjaśnij później, w spokojnej rozmowie co się wydarzyło – to naprawdę pomaga wyluzować. Jej też. Ona za ten czas w głowie ma sto scenariuszy najczarniejszych z możliwych i nakręca się z godziny na godzinę coraz bardziej. Wierz mi ona już zdążyła zobaczyć Cię w myślach co najmniej w więzieniu. Co najmniej – podkreślam.

3. Staraj się wyczuć nastrój.

Jak widzisz furię w oczach bądź ostrożny. Wtedy każde słowo może zostać użyte przeciwko tobie. Wtedy należy być blisko ale nie narzucać się lub po prostu przytulić i czekać aż zejdzie z niej złość. Tylko wtedy narażasz się na siniaki i zasmarkaną koszulę z płaczu.
Kiedy jest smutna i NIE MÓWI – to jest już bardzo źle. Znajdź czas i bądź w pobliżu. Pytaj o co chodzi aż przestanie mówić
-nic
– domyśl się
-powinieneś wiedzieć.
W końcu powie, pewnie wykrzyczy lub zaniesie się płaczem ale powie co się dzieje. Musisz być cierpliwy. I znowu będziesz miał zasmarkaną koszulę.
Kiedy jest zaczepna i prowokuje znaczy, że chce wzbudzić u ciebie jakieś zainteresowanie, może zazdrość. Pewnie ostatnio nie adorowałeś jej lub zobaczyła, że za dużo czasu poświęcasz koleżance z pracy. Wtedy uważaj, skup się na niej. Daj się sprowokować, okaż zazdrość. Niech poczuje, że między wami iskrzy.

4. Nigdy jej nie okłamuj.

To podstawa. Sam wiesz dobrze, że bycie oszukiwanym bardzo boli. Nawet w najdrobniejszych szczegółach. To zabiera jej poczucie bezpieczeństwa. Ty ją okłamiesz w jakiejś drobnej sprawie, ona będzie miała wątpliwości za każdym razem czy to co mówisz to prawda. A kobiety mają dobrą pamięć.

5. Gadaj z nią o głupotach,

Gadajcie o swoich fantazjach erotycznych, pierwszych miłościach, ulubionej grze komputerowej, przyjacielu z dzieciństwa i o tym, że twoja szefowa ma garbaty nos a kolega Zbyś kocha się w sekretarce prezesa. To daję poczucie więzi, takiej przyjaźni w związku. Wtedy łatwiej każdy dzień przeżywać razem i rozumieć się doskonale. Niech ci się wygada jak wyglądał jej dzień i dlaczego uważa, że cukier trzcinowy jest lepszy od białego. To jest część jej osoby. Osoby dla ciebie ważnej.

6. Rozmowa jest sexy.

Tak. Dla niej sex zawsze zaczyna się w głowie. Jeżeli cały dzień czuje, że jest między wami dobrze i że ją kochasz to noc będzie Wasza. Przypomnij jej czasem, że wciąż jej pożądasz, wyślij jej czułego lub nawet erotycznego smsa do pracy. Niech napięcie erotyczne będzie na wysokim poziomie bez przerwy. Wtedy żadna ze stron nawet przez chwilę nie będzie się nudzić i nie pomyśli o zdradzie. I wierzcie mi, do tego nie potrzeba żadnych super akcesoriów, wystarczy rozmowa…. naprawdę.

1 thought on “Jak nie rozmawiać z kobietą – poradnik dla facetów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *