Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Nasz nowy świat.

Przygoda na trasie wakacyjnej.

Dziś miał być całkiem zwyczajny dzień. W planach powrót do NS po tygodniu na gościnnych występach w Tarnowie. Bilet na pociąg zakupiony był przez internet,nawet taki z miejscówkami. Babcia się śmiała, że droższego połączenia na tej trasie chyba nie ma. Tak się złożyło, dzieci koniecznie chciały pociągiem. przynajmniej wiedziałam, że będziemy wygodnie siedzieć i toaleta… Read More Przygoda na trasie wakacyjnej.

Dziobaki i inne zwierzęta domowe.

Finał akcji I Komunia Święta Dziobaka :)

To był tydzień i weekend pełen wrażeń, emocji i wydarzeń. Działo się dużo, czasami bardzo szybko. Mnie osobiście kosztowało to kilka siwych włosów, ze trzy zmarszczki ze śmiechu i kilkukrotne poprawianie makijażu rozmazanego łzami. Ostatni tydzień w pracy był krótki ale intensywny. Wieczory zaraz po powrocie spędzane na próbach z Dziobakiem krótkie i nie dospane… Read More Finał akcji I Komunia Święta Dziobaka 🙂

Dziobaki i inne zwierzęta domowe.

Ostatnia prosta….przygotowania na finiszu!

Odliczamy do Komunii. Został tydzień i wszystko już jest poporządkowane tej jednej dacie. 8 maja 🙂 Jesteśmy już praktycznie gotowi ze wszystkim. Nie będę się chwalić bo wiele sama nie zdziałałam. Większość załatwił T. bez niego bym zginęła. I właśnie tutaj kończy się moja wielka NIEZALEŻNOŚĆ, moje „ja sama” i nr jeden na mojej playliście:… Read More Ostatnia prosta….przygotowania na finiszu!

Dziobaki i inne zwierzęta domowe.

Akcję ” I Komunia Dziobaka” czas zacząć…

Wielki dzień Pierwszej Komunii Dziobaka nadchodzi wielkimi krokami. Fakt ten mnie lekko przeraża. I nie chodzi o to, że to takie ważne wydarzenie w życiu dziecka. Skądże znowu. Ważnych wydarzeń było stanowczo za dużo. Dziobak dzielnie zdał wszystkie regułki i modlitwy. Strój ma prawie kompletny. Alba biała kupiona w zaprzyjaźnionym ciucholandzie – nowiutka, bielutka –… Read More Akcję ” I Komunia Dziobaka” czas zacząć…

Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Życie po katastrofie.

o depresji dziecięcej ……

Trudny temat. Szczególnie dla matki. Niewiele o niej wiem ale prawdopodobnie dotknęła również moje dziecko. Dziobak, to był zawsze wrażliwy ale twardy facet. Nie pokazuje emocji ale tych prawdziwych, głębokich. Takie chwilowe i gwałtowne (a te zdarzają się mu ostatnio bardzo często) pokazuje bardzo głośno i dobitnie. Cały okres naszej katastrofy i prawie rok później… Read More o depresji dziecięcej ……

Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Relacje subiektywne.

koszmarny okulista kontra matka wariatka

Nie cierpię chodzić z dziećmi po lekarzach, a nachodziłam się z obydwojgiem trochę już. Zazwyczaj było tak, że co lekarz to opinia a ja wychodziłam z tych wizyt głupsza niż przedtem. Albo dowiadywałam się, że histeryzuje, albo że czegoś nie zauważyłam odpowiednio wcześnie. Jakaś paranoja. W związku z przeprowadzką, musiałam pożegnać wszystkich sprawdzonych specjalistów i… Read More koszmarny okulista kontra matka wariatka

Dziobaki i inne zwierzęta domowe.

kilka słów o ojcach i tęsknocie

Całkiem niedawno w G. Dziobak spotkał się ze swoim ojcem, tym biologicznym…. Bardzo cieszył się na to spotkanie, co mnie trochę zdziwiło, bo nie widzieli się dosyć długo. Czasami rozmawiali przez telefon. A. nie miał większego wpływu na wychowanie Dziobaka. Trudno mieć wpływ przez telefon. Zdarzyło się jednak, że była możliwość spotkania. Młody zaskoczył mnie… Read More kilka słów o ojcach i tęsknocie

Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Nasz nowy świat.

Mikołajkowo

Nie da się ukryć grudzień nadszedł jak co roku. Kasia już piecze pierniczki a Cola wyjechała w Polskę świecącymi tirami. Mikołaj w co drugiej reklamie i wszystko takie piękne, świecące i pachnące goździkami. Zeszłoroczny grudzień zaskoczył i przerósł moje oczekiwania. Był cholernie trudny, bolesny i miałam ochotę go przespać. Nie wyobrażałam sobie świąt bez M.… Read More Mikołajkowo