Dziobaki i inne zwierzęta domowe., Nasz nowy świat.

Powrót do szkoły i inne nowości z życia Dziobaków.

Co za szalony powrót do szkoły!

Wrzesień zawsze mnie przygniata do samej ziemi na starcie. Początek szkoły i powrót do szarej rzeczywistości jest bardzo bolesne. Właśnie sobie uświadomiłam, że mam pierwszy weekend w tym miesiącu kiedy nic nie muszę! Hura!

Nowe etapy edukacyjne, nowi nauczyciele – szaleństwo do kwadratu!

Smerfetka zadomowiła się już w pierwszej klasie. Strasznie przeżywa wszystko. Zna już swój plan lekcji na wyrywki, pamięta co jest na zadnie i pilnuje wszystkich, żeby przypadkiem nie spóźnić się do szkoły. Dostała już pierwsze piątki i szóstki, a czwórka minus była powodem morza łez. Ponieważ jest w klasie integracyjnej ma dwie panie, z czego nauczycielem wspomagającym jest była wychowawczyni Dziobaka – dzięki temu ja wiem czego mogę się spodziewać. Najważniejsze dla młodej, mimo wszystko było spotkanie z przyjaciółkami z zerówki. Narzekała, że mają za mało przerw i nie mogą się nagadać do woli.

Dziobak za to , szkoły szedł jak za karę. Zbulwersowany jest do tej pory, że klasę mają w piwnicy, a szatnię na pierwszym piętrze. Za dużo lekcji polskiego i angielskiego a za mało muzyki i informatyki. W ogóle szkoła przeszkadza mu w spokojnym życiu. Nie ma czasu na rower i kolegów. Każą mu odrabiać miliony zadań i jeszcze pamiętać co z czego ma zadane. Pakowanie się na następny dzień nawet nie jest takie proste jak kiedyś, bo trzeba sprawdzić jakie ma się lekcje.

Nie wiem jak on to robi. Nie robiąc nic – jakoś radzi sobie w tej szkole. Ja mam wrażenie, że nie jest przygotowany na sprawdzian a on przynosi jakąś czwórkę albo piątkę. Oby tak dalej, może matka w końcu też wyluzuje i przestanie się stresować. 🙂 Zobaczymy jutro – godzinny test z j. polskiego – ja przewiduje max 3. Dobra z 3 będę się cieszyć jak dziecko. W czwartek angielski – to będzie czarna rozpacz – wszystko powyżej 1 będzie wielkim sukcesem. Obiecuje, że zamelduje na FB o tym czy tym razem też mnie zaskoczy 🙂

Nie samą szkołą żyje człowiek – zajęcia pozalekcyjne to dopiero szaleństwo!

W tym roku to dopiero wyzwanie, pogodzić to wszystko. Smerfetka ma upragnione zajęcia plastyczne w Pałacu Młodzieży, dwa rodzaje tańca – balet i nowoczesny, no i oczywiście jest na liście rezerwowej do cheerleaderek. I gimnastykę korekcyjną ma w szkole. Dziobak – turystyka rowerowa, hip – hop (zamiast basenu), douczanie z angielskiego, projekt z informatyki – coś mówił też o chórze szkolnym.

Gdyby nie babcia, na pewno nie ogarnęłabym plastyki i ogólnych planów lekcji. W połączeniu z moimi dyżurami musiałabym mieć opiekunkę do 23.30 dwa razy w tygodniu i ta opiekunka musiałaby mieć stalowe nerwy do wysłuchiwania marudzenia Dziobaka.

Moje dyżury i inne „atrakcje”.

Do tego oczywiście w mojej pracy wrześniowe szaleństwo, plany, protokoły, programy i dokumentacja grupy. Dwa szkolenia, Rady Pedagogiczne i to wszystko szybko bo terminy gonią. Poza tym dwie, dosyć stresujące, wizyty w poradniach, w tym zabieg Smerfetki. Podcięcie języka – bardzo bolesne, bo zrobione bez znieczulenia – horror, koszmar i nigdy więcej. Mam nadzieję, że przynajmniej naprawdę pomoże na jej wadę wymowy.

O drugiej wizycie opowiem Wam w osobnym poście bo to temat trudny a historia dosyć długa.

Idzie nowe!

Już niedługo szykują się spore zmiany w naszym życiu, myślę że kiedy nastąpią wszystko będzie dużo prostsze. No chyba, że skomplikuje się jeszcze bardziej 😀 :D.

Pierwszy dzień szkoły - przed swoją klasą z tytą.
Pierwszy dzień szkoły – przed swoją klasą z tytą.
pierwszy dzień szkoły
pierwszy dzień szkoły
W klasie z najlepszą przyjaciółką
W klasie z najlepszą przyjaciółką
wojna o tytę
wojna o tytę
udajemy poważnych
udajemy poważnych
no to idziemy do tej szkoły!
no to idziemy do tej szkoły!
pakowanie plecaków -to nie lada wyzwanie
pakowanie plecaków -to nie lada wyzwanie

 

4 thoughts on “Powrót do szkoły i inne nowości z życia Dziobaków.

  1. Witaj Ewuśka. Ależ ten czas leci. Dzobaki Ci rosną jak na drożdżach. Aż się wierzyć nie chce, że Nikula taka dorosła pierwszoklasistka 🙂 A Niko to już mężczyzna pełną gębą 🙂 Ściskam Was mocno i całuję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *